NAJLEPSZE ROZWIĄZANIE ŚWIATOWEJ NIEPRAWIDŁOWOŚCI
Daniel Gildenlöw
tłumaczenie: kmi3ciu


Oczywiście, świat nigdy nie miał być taki zły. W ostatnich, wstrząsających latach tego zdemoralizowanego wieku, możemy spojrzeć na dwa tysiąclecia przemocy, głodu i zniszczenia. Dla niewierzących nie ma jakiejś pojedynczej osoby, którą można by winić za tę sytuację, czyż nie? Ale wierzący też nie mogą twierdzić, że ich "dowództwo" dało im wystarczające wskazówki, by uczynić życie na Ziemi tak łatwym, jak życzyłaby sobie tego Ludzkość.

Mimo, że wiemy, jak ważne jest środowisko, zdrowie wewnętrzne, równość i harmonia, większość rozwiązań do osiągnięcia wyżej wspomnianych stanów, ma w ten, czy inny sposób, coś wspólnego z odprowadzaniem i przelewaniem pieniędzy.
Ale, jak dowiedzie ten esej, potrzebujemy bardziej całościowych i skutecznych sposobów, by rozwiązać dzisiejsze problemy. Musimy zobaczyć wielki obraz. Krótko mówiąc: potrzebujemy Wojny!

Wiem, że to może wydać się nieco dziwne niektórym, a nawet bardzo wielu z was. Ale zważcie, że wasz zły obraz wojny jest tylko częścią społecznego dziedzictwa. Tak samo, jak wasz niechętny podziw dla niego… Teraz spójrzcie na moje argumenty - pierwszą i najważniejszą przyczyną dzisiejszego kryzysu jest przeludnienie: Wojna zmniejsza zaludnienie świata! Nie tylko przez jej bezpośrednie ofiary, ale także poprzez plagi, choroby, które po niej nastąpią i co więcej, poprzez głód, który pojawia się, gdy kraje wydają wszystkie pieniądze na działania wojenne. Oczywiście, to jest straszne, ale redukcja światowej populacji natychmiast zmniejszyłaby głód i zanieczyszczenie środowiska ( jako, że nawet jednostka zanieczyszcza). Jeśli jeszcze nie jesteście przekonani, że pokój jest zły dla środowiska, popatrzcie tylko na Szwecję. Nie było tu porządnej wojny od wieków, a czy kondycja naszego środowiska wreszcie się poprawiła? Wprost przeciwnie! Pewnie, naukowcy twierdzą, że dowiedli, iż przemysł wojenny jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, może to i prawda na krótką metę, ale pamiętajcie, że to przyszła Ziemia i jej mieszkańcy zbierze owoce tego ograniczonego poświęcenia! Nie mówiąc o słabych i ubogich:

Wojna eliminuje ubóstwo! "Czy ktoś może kiedyś wygrać wojnę?" Niezliczeni naukowcy rozmyślają nad tym pytaniem od zarania dziejów, na pozór wierząc, że znaleźli w nim sprzeczność i dlatego nie mogą, jak dotąd, znaleźć satysfakcjonującej odpowiedzi. Jednak najprostszą odpowiedzią, jest oczywiście: "Ten, kto ma najwięcej pieniędzy w portfelu". Ten fakt zapewni, że ubogie kraje zrobią miejsce tym zamożniejszym, a my skończymy z o wiele mocniejszą światową gospodarką. Jeśli będą jeszcze jakieś pozostałości słabszej, średniej klasy, możemy ją po prostu wysłać na następną wojnę. Oczywiście, po eliminacji ubóstwa, musi nastąpić budowa siły gospodarczej, a Wojna jest na to bardzo dobrym sposobem:

Wojna buduje gospodarkę! Spójrzcie tylko na Niemcy i Japonię. Przemawia za tym wiele powodów. Jako zewnętrzna partia, zarabiasz na eksporcie broni i na prawach do nadawania. Jako kraj wojowniczy, źródło niepokoju, jesteś marzeniem pracowników całej populacji! Będą pracować za darmo, wypełnieni ideologiami i wierzeniami, które się im da. Oczywiście, jesteś też w pozycji, w której możesz zbudować fikcyjną gospodarkę: dajcie tylko więcej pieniędzy. Nawet z kompletnej klęski można wyciągnąć korzyści - narody wydają się rozkwitać, gdy zaczynają ponownie od skorupki, ale to ewentualność, której raczej życzy się wrogowi, oczywiście. W ten sposób, zarówno zwycięzca, jak i przegrany wojny, mogą zacząć się gwałtownie rozwijać:

Wojna buduje postęp! Smutne, ale prawdziwe; prawie cały techniczny i naukowy postęp zaczyna się od przemysłu wojennego, lub pornograficznego. Bez tego, nie mielibyśmy Internetu, odtwarzaczy VIS, czy komputerów ( i innych rzeczy, które nigdy nie będą pracować właściwie i logicznie).

Wojna kładzie kres dyskryminacji seksualnej i bezrobociu! W czasie wojny wszyscy ochotnicy są potrzebni (czasem nie tylko ochotnicy), by walczyć i umierać w dobrej sprawie. Każdy może iść na wojnę, ponieważ to już nie jest kwestia umiejętności i siły, lecz ogólnej liczebności armii - która strona może pozbyć się więcej żołnierzy? Kobiety i mężczyźni są tak samo przeznaczeni "do pozbycia się". Przyciągnięcie kobiet do armii byłoby też dobrym sposobem na utrzymanie niskiego przyrostu naturalnego (coś, co zwykle sprawia problemy w czasie wojny i w ten sposób mogłoby kompletnie zrujnować korzyści ze zmniejszenia liczby ludności na świecie). Ci, którzy zostaliby w domu, staliby się bardzo wartościowi w przemyśle supermarketów. Żaden pracodawca nie mógłby sobie pozwolić na dbanie o (ang. "sex") płeć (nie krępuj się zauważyć podwójne znaczenie). To załamanie się dogmatycznych barier społecznych, przyjęłoby się, oczywiście, na poziomie światowym: Wojna wzmacnia więzi! Nic tak nie jednoczy ludzi i narodów, jak zwykły wróg. W ten sposób, wojna mogłaby być w przyszłości przydatnym środkiem do zmniejszenia napięcia między dwoma krajami i wzmocnienia ducha nacjonalistycznego, który jest tak ważny w wojnie i sporcie. Cóż łatwiejszego dla dwóch, będących w konflikcie krajów, niż zacząć wojnę z trzecim (biedniejszym, oczywiście - ze względu na światowy dobrobyt)? Porozmawiać i wyjaśnić, być może, ale to nie zrobiłoby nic dobrego dla świata, czyż nie?

Wojna kształtuje charakter! Wyniszcza tych o słabym usposobieniu i wzmacnia tych, którzy są już silni, zarówno, gdy mówimy o żołnierzach, czy o tych cierpiących stratę w domu. To ważne, gdyż wrażliwe osoby, jak artyści i pisarze, będą najprawdopodobniej wyznawać dogmatyczną, antywojenną filozofię, są także niesamowicie egoistyczni i trudno z nimi nawiązać rozmowę w miejscowym pubie. Nikt, tak naprawdę, by za nimi nie tęsknił. Oczywiście, musielibyśmy znaleźć nowe sposoby na rozrywkę, by odnaleźć wewnętrzną harmonię i Wojna je przynosi: Wojna bawi! Filmy wojenne, zabawki wojenne, "lumparminnen". Rozrywkowy aspekt wojny nie może być zapomniany. Po tym jak wszyscy artyści i pisarze przejdą załamanie nerwowe, oto co zostanie. Ale w zupełności wystarczy. Wojna jest zabawna - pokój jest nudny! Gdzie możecie kupić pokojowe zabawki dla swoich dzieci? Rynek jest martwy, od kiedy "Mój Mały Kucyk" się zajeździł!

Wreszcie - Wojna udoskonala społeczeństwo! Bez zagrożenia wojną, braku równowagi sił, przymierzy - jaki byłby dzisiaj świat? Nudny i skostniały! Wojna rozbudza Człowieka - zawsze patrzy do przodu, walczy o superbroń, czy pozycję strategiczną. Światowy pokój byłby, w rzeczy samej, katastrofą dla rozwoju człowieczeństwa. Pokój prowadzi do demoralizacji, lenistwa i ruiny społeczeństwa. Spójrzcie tylko na wielkie imperia historyczne! Stracisz głód, stracisz władzę. Na szczęście, to także pokazuje, że pokój nieuchronnie prowadzi do wojny. Więc, nawet nie licząc na sam optymizm, są właściwie szanse na przywrócenie wszystkiego do normy! Dlatego, ze względu na środowisko, ze względu na swoje dzieci i ludzkość: wybierzcie Wojnę!

 inne tekstyna górę