O BRAKU PERKUSISTEK
Daniel Gildenlöw
tłumaczenie: kmi3ciu


Przez lata bycia muzykiem, nie mogłem nie zauważyć dość nierównego podziału na kobiety i mężczyzn w różnych dziedzinach muzyki. Jest to szczególnie widoczne podczas porównywania podziału na płeć przy różnych instrumentach. Podczas moich trzech lat w szkole muzycznej, nie uczęszczała do niej żadna perkusistka. Rok później jedna się pojawiła. Jej gra i tak była nieporównywalna z grą innych perkusistów. Jak to możliwe?

Pierwszą rzeczą, którą wziąłem pod uwagę, były przyczyny fizyczne. Kobiety i mężczyźni, jak wiemy, dzielą większość cech. Niemniej, niektóre własności ogólnie się różnią. Druga strona medalu, to taka, że podczas gdy kobiety mają większą zdolność do symultanicznego działania, mężczyźni mają bardziej rozwiniętą koordynację. Ta druga, to cecha bardzo potrzebna przy grze na perkusji, śmiem twierdzić, że bardziej, niż przy grze na jakimkolwiek innym, zwykłym instrumencie. Mimo wszystko, nie wyjaśnia to, dlaczego tak mało dziewczyn w ogóle decyduje się zacząć grać na perkusji.

Być może to żeńskie "konsekwentne myślenie", wspaniała właściwość, pozwala kobietom z wdziękiem unikać (Och, możliwości rozdzielonego bezokolicznika) głupich i beznadziejnych działań. Może ono też trochę hamować, jeśli chodzi o marzenia o sukcesie, śmiałe pomysły i odwagę, by "zdobyć miejsce" i popełniać błędy. W takim razie, co różniłoby grę na perkusji i powiedzmy, wokalistykę?

Kontrowersyjną byłaby sugestia, że kobiety walczą o status. Dziś widzimy wiele kobiet, zajmujących czołowe pozycje w zespołach rockowych, albo występujących solo. Perkusja, niesłusznie, jest z pewnych względów instrumentem o niskim poważaniu, ponieważ gra na niej łączy się z wysiłkiem fizycznym i brakiem harmonii. Także, razem z wyżej wspomnianym konsekwentnym myśleniem, szanse na zostanie bogatym i sławnym rosną, jeśli postanowisz zostać wokalistą, a nie perkusistą, ponieważ możesz występować zarówno w zespole, oraz jako artysta solowy. I poświęcają Ci więcej uwagi.

Mimo wszystko, nawet jeśli te argumenty popierają się nawzajem do pewnego stopnia, a nawet mogą być rzeczywistymi przyczynami, najwyraźniej ( i świadomie) chwytam się wszystkiego, co mogłoby pomóc. Jest oczywiście bardziej potoczny wyznacznik dla wspomnianych zdań, wskazówka, to spojrzeć na początki muzycznej edukacji, ponieważ musimy pamiętać, że decyzję o byciu muzykiem podejmuje się często bardzo wcześnie, w wieku, w którym wszyscy chłopcy chcą zostać gwiazdami rocka.

Kiedy uczyłem muzyki młodzież w Eskilstunie kilka lat temu, miałem okazję spotkać zespół składający się tylko z lower (?), nastoletnich chłopców i drugi, złożony wyłącznie z dziewczyn w tym samym wieku. W zespole chłopów, jak niniejszym wspomniałem, wszyscy chcieli grać na perkusji od czasu do czasu, kilka razy nawet zniszczyli części zestawu perkusyjnego podczas występów. W zespole dziewczyn było dokładnie na odwrót. Ich perkusistka była wcześniej pianistką, ale została skłoniona do tego ogromnego instrumentu, z powodu talentu do gry. Dziewczyny miały oczywiste problemy, by wyobrazić sobie siebie z tym instrumentem i wiele razy reprezentowały ogólne wierzenie, że musisz być dobry, żebyś mógł grać.
Dostrzegłem w tych zespołach kompletnie odmienne postawy, nie tylko w stosunku do perkusji, ale do muzyki w ogóle. Podczas, gdy chłopcy już uważali się za gwiazdy rocka, dziewczyny bardzo bały się porażki, lękały się "zdobyć miejsce" i zachowywały dystans do swoich instrumentów. Były ponadto mniej skupione na muzyce i spoglądały na chłopców z drugiego zespołu bez powodu. Miały też tendencję do szybkiego poddawania się, kiedy im nie wychodziło, oczekując natychmiastowej poprawy.

Nawet, jeśli to może być poparte wspomnianymi na początku przyczynami, widać, że problem jest o wiele głębszy. Częściowo to sprawa nastawienia: chłopcy widzieli siebie, jako gwiazdy rocka, mając wymyśloną nazwę zespołu na długo przed tym, zanim obrali muzyczny kierunek. Ale skąd to ich pozytywne nastawienie? Stąd, gdzie dziewczyny straciły swoje, ponieważ to przede wszystkim kwestia roli płci. Wszystko wspomniane wyżej się z tym łączy. Bardziej, niż przez konsekwentne myślenie i brak koordynacji, kobiety są hamowane przez to, czym powinny być. Zespół dziewczyn prawdopodobnie czuł, że wkracza w męską dziedzinę. Rock jest uważany głównie za domenę mężczyzn.

To także wyjaśnia nieobecność, w szczególności, perkusistek (a w ten sposób, wzoru dla innych kobiet, co samo w sobie jest przyczyną). Prawie wszystkie instrumenty mogą być podzielone na męskie i damskie, a perkusja zalicza się do tych absolutnie najbardziej męskich: wielka, wymagająca wysiłku, techniczna i wyciskająca siódme poty. Nie dość, że jest to odstraszające, to trzeba zdać sobie sprawę, że będziesz miał do czynienia z tymi cechami. To, jaki instrument wybierzesz, będzie miało wpływ na opinię ludzi o tobie. Stąd występowanie piosenkarek, jako, że fortepian, gitara i śpiew, to instrumenty, których kobietom "wolno było" używać od dawna. Jest jeszcze jeden aspekt roli płci. Wyobrażam sobie, że byłoby emocjonalnie trudno kobiecie wybrać poboczną rolę w męskim zespole, z powodu historii naszych przodków. Niemniej, żyjemy w czasach, kiedy obalamy mity, więc, miejmy nadzieję, ta analiza będzie zupełnie nieaktualna już za kilka lat.

marzec 1999

 inne tekstyna górę